snow, trees, bank

STYCZEŃ

Tematyka planowanych zajęć:

– Odmierzamy czas

– Babcia i Dziadek

– W świecie dinozaurów

 

W miesiącu styczniu będziemy:

  • korzystać z pogody, bawiąc się w ogrodzie przedszkolnym,
  • poznawać różnego rodzaju przedmioty służące do odmierzania czasu,
  • zdobywać wiedzę o tym, czym zajmuje się zegarmistrz,
  • wykonywać prace plastyczne związane z tematyką zajęć- doskonalić koordynację wzrokowo- ruchową, kreatywność, sprawność manualną,
  • ćwiczyć prawidłową wymowę z wykorzystaniem różnego rodzaju ćwiczeń- np. powtarzanie wyrazów dźwiękonaśladowczych, rymowanek, budowanie wypowiedzi na temat widzianej ilustracji,
  • oglądać różnego rodzaju filmy edukacyjne, np. „Big Ben for kids”
  • zdobywać informacje, nt. pór roku i ich charakterystyki,
  • powtarzać nazwy miesięcy i ich kolejność,
  • wykonywać ćwiczenia gimnastyczne z wykorzystaniem metody Weroniki Sherborne oraz będziemy brali udział w zabawach ruchowych przy muzyce Marii Tomaszewskiej,
  • rozwiązywać różnego rodzaju zagadki, labirynty, przeliczali elementy i bawili się „zabawkami” z przedmiotów codziennego użytku stworzonymi przez nasze panie,
  • tworzyć prezenty dla babci i dziadka,
  • uczyć się a następnie nagrywać przedstawienie z okazji Dnia Babci i Dziadka,
  • robić masażyki wykorzystując metodę Marty Bogdanowicz,
  • lepić z plasteliny postać babci i dziadka,
  • uczyć się wykorzystując do tego nowe technologie- robota edukacyjnego i matę do kodowania, wydrukowane sylwety babci i dziadka oraz różnych smakołyków- zbieranie na planszy smakołyków dla babci i dziadka, umieszczanie ich w koszyku przeliczanie w zakresie 10,
  • nazywać dinozaury i dzielić ich nazwy na sylaby,
  • dzielić dinozaury na roślinożerne i mięsożerne,
  • zwiedzać wirtualnie Muzeum Historii Naturalnej w Londynie,
  • tworzyć szkielet dinozaura przy pomocy rolek po ręcznikach kuchennych,

Piosenki:

„Wesoła Babcia”
Słowa i muzyka: Danuta i Karol Jagiełło

  1. Moja babcia lubi śpiewać
    Moja babcia lubi grać –
    Lubi czytać dobre książki
    A w niedzielę dłużej spać!
    Ref: Bo nieprawda, że to babcie
    Muszą ciągle w kuchni stać
    Smażyć placki, jajecznicę
    I ubrania nasze prać.
    Ref: 2. Moja babcia jest zadbana
    I ubiera modnie się
    Chodzi często do fryzjera
    I wspaniale trzyma się.
    Ref: 3. A ja kocham swoją babcię
    I pomagam ciągle jej.
    Chcę, by długo była młoda,
    I by żyło się jej lżej.

 

„Dinozaury w Jura Parku”

Refren: Dinozaury żyły dawno temu
Ale, stale są wśród nas
W Jura Parku jest ich bardzo wiele
Jakby w miejscu stanął czas. (2x)

Chcesz przyjechać tu,
Gdzie super zabawa
Dinozaurów sto czeka na nas już
Dużo dowiesz się
O tych wielkich gadach
Poznasz wiele z nich
I przyjedziesz tu

Refren: Dinozaury żyły dawno temu (2x)

Mijał dzień za dniem
Na naszej planecie
I nie było  tu tak samo jak dziś
Ziemia pełna jest
Śladów dinozaurów
Może  kiedyś Ty znajdziesz
Któryś  z  nich

Refren: Dinozaury żyły dawno  temu ( 2x)

Jeden wielki był
Jak olbrzymi statek
Inny pióra miał
Latał tak jak ptak
Gdyby wtedy żył
Mój czy Twój pradziadek
Był przy każdym z nich
Byłby  niczym pchła

Refren: Dinozaury  żyły dawno temu (2x)

 

Wiersze:

„Tydzień”
Jan Brzechwa

Tydzień dzieci miał siedmioro:
“Niech się tutaj wszystkie zbiorą!”

Ale przecież nie tak łatwo
Radzić sobie z liczną dziatwą:

Poniedziałek już od wtorku
Poszukuje kota w worku,

Wtorek środę wziął pod brodę:
“Chodźmy sitkiem czerpać wodę.”

Czwartek w górze igłą grzebie
I zaszywa dziury w niebie.

Chcieli pracę skończyć w piątek,
A to ledwie był początek.

Zamyśliła się sobota:
“Toż dopiero jest robota!”

Poszli razem do niedzieli,
Tam porządnie odpoczęli.

Tydzień drapie się w przedziałek:
“No a gdzie jest poniedziałek?”

Poniedziałek już od wtorku
Poszukuje kota w worku –
I tak dalej…

 

„Rzepka”

Julian Tuwim

Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,
Chodził te rzepkę oglądać co dzień.
Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka!
Więc ciągnie rzepkę dziadek niebożę,
Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!

Zawołał dziadek na pomoc babcię:
„Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!”
I biedny dziadek z babcią niebogą
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

Przyleciał wnuczek, babci się złapał,
Poci się, stęka, aż się zasapał!
Wnuczek za babcię,
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
Pocą się, sapią, stękają srogo,
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

Zawołał wnuczek szczeniaczka Mruczka,
Przyleciał Mruczek i ciągnie wnuczka!
Mruczek za wnuczka,
Wnuczek za babcię,
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
Pocą się, sapią, stękają srogo,
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

Na kurkę czyhał kotek w ukryciu,
Zaszczekał Mruczek: „Pomóż nam, Kiciu!”
Kicia za Mruczka,
Mruczek za wnuczka,
Wnuczek za babcię,
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
Pocą się, sapią, stękają srogo,
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

Więc woła Kicia kurkę z podwórka,
Wnet przyleciała usłużna kurka.
Kurka za Kicię,
Kicia za Mruczka,
Mruczek za wnuczka,
Wnuczek za babcię,
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
Pocą się, sapią, stękają srogo,
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

Szła sobie gąska ścieżynką wąską,
Krzyknęła kurka: „Chodź no tu gąsko!”
Gąska za kurkę,
Kurka za Kicię,
Kicia za Mruczka,
Mruczek za wnuczka,
Wnuczek za babcię,
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
Pocą się, sapią, stękają srogo,
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

Leciał wysoko bocian-długonos,
„Fruńże tu, boćku, do nas na pomoc!”
Bociek za gąskę,
Gąska za kurkę,
Kurka za Kicię,
Kicia za Mruczka,
Mruczek za wnuczka,
Wnuczek za babcię,
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
Pocą się, sapią, stękają srogo,
Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

Skakała drogą zielona żabka,
Złapała boćka – rzadka to gratka!
Żabka za boćka,
Bociek za gąskę,
Gąska za kurkę,
Kurka za Kicię,
Kicia za Mruczka,
Mruczek za wnuczka,
Wnuczek za babcię,
Babcia za dziadka,
Dziadek za rzepkę,
A na przyczepkę
Kawka za żabkę
Bo na tę rzepkę
Też miała chrapkę.

Tak się zawzięli, Tak się nadęli,
Ze nagle rzepkę
Trrrach!! – wyciągnęli!
Aż wstyd powiedzieć,
Co było dalej!
Wszyscy na siebie
Poupadali:
Rzepka na dziadka,
Dziadek na babcię,
Babcia na wnuczka,
Wnuczek na Mruczka,
Mruczek na Kicię,
Kicia na kurkę,
Kurka na gąskę,
Gąska na boćka,
Bociek na żabkę,
Żabka na kawkę
I na ostatku
Kawka na trawkę.

 

 

Skip to content